zaawansowane »
wróć na stronę główną zaloguj się 
.
.
Historia
.
Budowa
.
Ekologia
.
Wykorzystanie
.
Systematyka
.
Literatura
.
Słownik terminów
.
Słownik nazw drzew i krzewów
.
.
Ogrodnictwo
.
przycinanie
.
rozmnażanie
.
szczepienie
.
Żywopłoty
.
Uprawa doniczkowa
.
Sadownictwo
.
Choroby i szkodniki
.
Rozpoznawanie i opisy
.
Prawo
.
Leśnictwo
.
Pozostałe
.
.
Sztuka
.
Ciekawostki
.
Galerie
.
Tapety
.
Sondy
.
.
.
pinus
Pytania i Odpowiedzi

Witam! Późną jesienią (mógł być grudzień) znalazłem idąc pod dębami dwa żołędzie. Postanowiłem z nich wychodować drzewa. Pare dni ponosiłem je w kieszeni, po czym wsadziłem w niewielkie doniczki na głębokość około 1cm, podlałem i postawiłem na okno. około 10 lutego, ku mojej uciesze,małe dąbki zaczęły mi kiełkować. Jeden z żołędzi wypuścił dwa pędy obok siebie, tak jakby były wsadzone dwa. Mają długość około 8cm, rozwijają listki i szybko rosną.
Moje Pytanie brzmi: czy będą one dalej mi tak ładnie rosły mimo nieklasycznego rozsiewu (na dworze jest dość zimno i inne drzewa nie puszczają pąków)? Planowałem do wakacji przesadzić je do dużych doniczek i wystawić na balkon, aż stracą listki. Na następną wiosnę wsadziłbym je do ziemi. Czy taki plan się powiedzie? Co o tym sądzicie? Dziękuję i pozdrawiam
Pyta: Dr.Butcher
Pytanie zadano 18 lutego 2007

Trzeba było żołędzie wsadzić do wilgotnego piachu i trzymać w lodówce do przełomu marca-kwietnia i wtedy wysiać na balkonie. W obecnej sytuacji jest szansa, że przetrwają, o ile pozostaną na oknie do połowy maja. Wtedy można je wystawić na balkon, bo juz raczej nie będzie przymrozków. Tylko często zdarza się, że siewki bywaja atakowane przez różne szkodniki, co należy wziąć pod uwagę przy uprawie w domu.
Pozdrawiam,
Adam Łapott
Adam Łapott
odpowiedź z 23 lutego 2007
Nie obawiaj sie o swoje drzewka. Ja postąpiłem podobnie 3 lata temu i wsadziłem do ziemi żołędzie zebrane pod drzewem. Do dzisiaj mam drzewka, które z każdym rokiem mają coraz więcej liści. Szybkość ich wzrostu nie jest juz taka dynamiczna, jak zaraz po wykiełkowaniu, poniewaz teraz wolą rozrastac się w kierunku nowych pędów. Ja hoduję w domu dąb czerwony (ten, o ktorym pisałem) i szypułkowy. Ten drugi rośnie wolniej. Na temat dębu szypułkowego bedę mogl powiedziec więcej w przyszłosci, bo moje siewki maja dopiero rok. Polecam lekturę stron internetowych na temat dębów. Jest tego dużo. Proces stratyfikacji opisany przez Pana Adama dał, w moim przypadku efekt w postaci uzyskania z jednego żołędzia kilku siewek. Jednak szybkość ich wzrostu jest mniejsza. Z tego względu jestem zwolennikiem sadzenia żołędzi bezpośrednio po zebraniu spod starego drzewa. Życzę powodzenia i zadowolenia z hodowli.
Tomasz
odpowiedź z 5 kwietnia 2007
Proszę o podanie podpisu do wstawienia pod odpowiedzią oraz informacji, czy email ma być tylko do mojej wiedzy, czy widoczny także dla gości serwisu. Domyślnie wstawiam email na stronę.

UWAGA!
Zanim zadasz pytanie sprawdź w wyszukiwarce i w forum czy ktoś już nie zadał podobnego!


Zgłaszanie pytań możliwe jest na podstronach pytań.

Ten dział nie służy do pisania prac dla uczniów, pytania na które odpowiedź jest dłuższa niż 600 znaków mogą posłużyć za ewentualny temat do felietonu, ale nie zostaną tu rozwinięte!

Szukaj w pytaniach:
PRZECZYTAJ TO:

- Formularz przyjmuje pojedyncze słowa, części słów, oraz całe frazy, np: "Jodła", "Jarzęb", "małe drzewa"

- Jeżeli szukasz informacji na przykład na temat chirurgii drzew wpisz część słowa, np: "chirurg", ponieważ w pytaniach może się znajdować: chirurgia, chirurgii, chirurgię itp.
Wyszukiwarki w DiK
O leksykonie
historia serwisu
napisz do nas
lista mailingowa
księga gości
zareklamuj się

Ikonki w serwisie:
- Informacje,
- Systematyka,
- Pomoc,
Link - Link

Projekt i opracowanie: Barbara Teszler ©2000-2008 (zobacz: pozostałe osoby współpracujące z serwisem, zastrzeżenia praw autorskich)